Raty mają swoje zalety

Gdy przykładowo któremuś zepsuje się telefon, wówczas wolą kupić nowe i dobre telefony komórkowe na raty niż wybierać gorszej jakości produkty

Autor zdjęcia: barnimages.com

Kiedy warto kupować na raty? Takich sytuacji jest tak naprawdę sporo i w zasadzie każda może być nieco inna. Niektórzy kupują na raty ponieważ przekonali się, że to bezpieczny i sprawdzony sposób robienia zakupów. Inni, choć przekonani nie są, decydują się na taki krok, ponieważ potrzebują czegoś na wczoraj. Szczególnie często w takiej sytuacji znajdują się przedsiębiorcy. Gdy przykładowo któremuś zepsuje się telefon, wówczas wolą kupić nowe i dobre telefony komórkowe na raty niż wybierać gorszej jakości produkty.

Raty, które się naprawdę opłacają

Sprzedawcy coraz chętniej decydują się na zaoferowanie swoim klientom tak zwanych rat zero procent. Ci ostatni często szukają tu różnego rodzaju kruczków i podstępów, ale na ogół przekonują się, że zero procent w tym wypadku naprawdę oznacza zero. Sprzedawcom z kolei opłaca się zaproponować takie warunki sprzedaży, ponieważ chcą przyciągnąć nowych klientów i zachęcić nowych nabywców do skorzystania z oferty. Tylko w ten sposób firma może utrzymać płynność finansową. A poza wiele produktów opłaca się sprzedać w ten sposób niż potem wystawiać na wyprzedaży. Przyszły sezon w większości branż przyniesie nowe projekty, więc nie ma sensu trzymać przestarzałego towaru

Nietykalne oszczędności

Niektórzy zakładają, że zamiast kupować komputery jak posprzątać szafę oraz telefony komórkowe na raty, lepiej opłacić taki zakup z oszczędności. W wielu przypadkach nie jest to jednak zbyt dobry krok. Głównie dlatego, że raz naruszone oszczędności mają tendencję do znikania w oczach. Wydaje się, że stratę szybko zdoła się nadrobić i uregulować. Jednak w praktyce nie jest to takie proste. Niekiedy o wiele rozsądniej jest skorzystać z ratalnego zakupu, ale bez konieczności ruszania chociażby złotówki z zaoszczędzonych środków finansowych. Spłata rat wymaga przede wszystkim większej mobilizacji. I jest niejako narzucona odgórnie.